„Zdrowe odżywianie to nie dieta, to styl życia…”

Ewelina – mama, żona, zawodowo – lekarz. Czy da się pogodzić wszystkie te „funkcje”, jednocześnie prowadząc zdrowy tryb życia? Oczywiście, że tak – nawet da się do tego prowadzić inspirujący niemal 20 000 obserwatorów profil na Instagramie  https://www.instagram.com/po_drugiej_stronie_stetoskopu/

Zdrowie z plusem!: Cześć, Ewelino. Po pierwsze – gratulujemy wspaniałej organizacji czasu – bycie mamą, żoną i lekarzem równocześnie to nie lada wyzwanie. Jak udaje Ci się, kolokwialnie rzecz ujmując, „ogarniać” to wszystko?

Ewelina (po_drugiej_stronie_stetoskopu): Nie zawsze się to niestety udaje, ale się staram. Zawsze planuję każdy dzień i wychodzę z założenia, że jeżeli uda się zrealizować 70-80% planu to już duży sukces. Muszę w tym miejscu przyznać, że bardzo pomaga mi mój mąż, wspiera mnie i dzieli się ze mną obowiązkami. W rodzinie siła. Bycie mamą wiąże się z mnóstwem obowiązków, ale także dodaje skrzydeł.

Zdrowie z plusem!: Patrząc na Twój Instagram, który obserwuje ponad 19 000 osób, nie sposób nie dostrzec, że bardzo dbasz o to, żeby posiłki, które je Twoja rodzina, były zdrowe. Skąd czerpiesz inspirację do przygotowania lunchboxów i czy czasami nie masz ochoty pójść na skróty i kupić jakieś gotowe danie z supermarketu?

Ewelina (po_drugiej_stronie_stetoskopu): Pomysły na dania same przychodzą, często na zasadzie: co mamy ochotę zjeść następnego dnia w pracy, najlepiej sprawdzają się tarty, omlety lub zapiekanki z kaszy czy makaronu. Często inspiruję się przepisami na innych instagramowych profilach lub przeglądam na swoim profilu zdjęcia lunchboxów, które przygotowywałam wcześniej. Jeśli chodzi o jedzenie, które nie jest tzw. „fit’’, podchodzę do niego zdroworozsądkowo. Ograniczam, bo nie zawsze da się je całkowicie wyeliminować, bo po przetworzonym, tłustym czy przeładowanym cukrem, czuję się zwyczajnie ciężko. Jesteśmy tylko ludźmi, najważniejsza jest równowaga. Nie jestem typem, który siedzi na przyjęciu u rodziny czy znajomych z pudełkiem własnego jedzenia, jednak w swoich codziennych wyborach staram się eliminować przetworzone jedzenie. Mój sposób na regularne odżywianie to właśnie przygotowany dzień wcześniej lunchbox.

Zdrowie z plusem!: Jesteś również bardzo aktywna fizycznie. Jaki masz przepis na tak fantastyczną sylwetkę? Siłownia, spacery czy jeszcze coś innego?

Ewelina (po_drugiej_stronie_stetoskopu): Zawsze byłam aktywna fizycznie, naprzemiennie ćwiczyłam na siłowni lub w domu, zależnie od możliwości pogodzenia aktywności fizycznej z obowiązkami domowymi i pracą. Nie mam konkretnych planów treningowych, wysiłek ma sprawiać przyjemność i przynosić radość, nie ma dla mnie znaczenia czy jest to siłownia, czy zacisze pokoju, gdy córeczka akurat śpi.

Zdrowie z plusem!: Masz ogromną rzeszę obserwatorów, których z pewnością inspirujesz. A kto dla Ciebie jest największą inspiracją, jeśli chodzi o zdrowy styl życia?

Ewelina (po_drugiej_stronie_stetoskopu): Szczerze mówiąc, nie potrafię wymienić jednej osoby. Dla mnie inspiracją jest każda osoba, która prowadzi zdrowy tryb życia i robi to z pasją. Zdrowe odżywianie to nie dieta, to styl życia, gdy to zrozumiemy, jesteśmy na właściwej drodze do sukcesu.

Zdrowie z plusem!: Jakie 3 główne rady przekazujesz swoim Pacjentom, pytającym, jak uniknąć nawracających chorób w trakcie jesieni i zimy?

Ewelina (po_drugiej_stronie_stetoskopu): Pierwsza zasada to zdrowe odżywianie. Najlepsza forma dostarczania potrzebnych naszemu organizmowi wartości odżywczych to dostarczanie ich z pokarmem. Jesteśmy tym, co jemy, zatem dbajmy o to, co mamy na talerzu. Druga równie ważna zasada, którą śmiało można dopisać do każdej recepty to witamina S, czyli sport. Każda aktywność fizyczna jest dobra, wybierzmy taką, która jest odpowiednia do naszych predyspozycji i sprawia nam przyjemność. Trzeci równie ważny warunek to sen i wypoczynek. Wiem, wiem…. żyjemy często w takim pędzie, że brakuje nam czasu na regenerację, u mnie na uzupełnienie brakujących godzin snu sprawdza się najlepiej weekend. Najlepiej odpoczywam, spędzając czas z rodziną.

Zdrowie z plusem!: Dziękujemy za rozmowę.

Ewelina (po_drugiej_stronie_stetoskopu): Również dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *