„Jak jeść słodycze i nie tyć?”

Czy da się jeść słodycze i nie tyć? Da się! Jessica Meinhard wie najlepiej, że jest to możliwe. Shining_star_9, bo tak „nazywa się” na Instagramie, ma ponad 75 000 obserwatorów i liczby te rosną każdego dnia. Ostatnio jest o niej głośno z racji wydania fenomenalnej książki, zatytułowanej właśnie „Jak jeść słodycze i nie tyć?”. Z Jessicą postanowiliśmy porozmawiać nie tylko o książce, ale i jej inspiracjach oraz historii. Zapraszamy do lektury.

 

Zdrowie z plusem: Cześć, po pierwsze, chcielibyśmy pogratulować Ci wydania fantastycznej książki „Jak jeść słodycze i nie tyć?”. Powiedz, proszę, wszystkim tym, którzy zastanawiają się nad odpowiedzią na to pytanie – czy jest to w ogóle możliwe?

Jessica: Dziękuję bardzo! 🙂 Wszyscy zastanawiają się, czy jedzenie słodyczy może iść w parze ze szczupłą sylwetką, a ja twierdzę, że da się 🙂 Wystarczy tylko czytać składy produktów w sklepach, aczkolwiek dalej brakuje na sklepowych półkach naprawdę wartościowych słodyczy i deserów bez dodatku cukru. Najlepiej więc przerzucić się na słodycze domowej roboty, przy których jesteśmy w stanie zapanować nad składnikami, które do nich lądują.
No i przede wszystkim – umiar! Kiedy już przygotujemy całą blachę ulubionego fit ciasta lub czekoladę własnego wykonania to nie rzucajmy się na nią, myśląc, że zdrowsze składniki można „szamać” bezkarnie, bo one też mają swoje kalorie, a czasami nawet jeszcze więcej. Zawierają one jednak mnóstwo makroskładników i witamin potrzebnych naszemu organizmowi do prawidłowego funkcjonowania.

Zdrowie z plusem: Biorąc pod uwagę fakt, że na Instagramie masz ponad 75 tysięcy obserwatorów, można stwierdzić, że wiele osób uważa Cię za inspirację. A kto jest Twoją inspiracją, jeśli chodzi o zdrowe odżywianie, podejście do aktywności fizycznej i „zdrowego” życia?

Jessica: Moją inspiracją jest Ewa Chodakowska. To z nią zaczęłam swoją drogę ku lepszej wersji siebie. Inspiruje mnie każdego dnia swoimi motywacyjnymi postami, które pomogły mi nie tylko stracić kilogramy, ale i zmienić patrzenie na świat. Wiem teraz, że mogę wszystko, jeśli tylko sobie coś postanowię 🙂 Tak samo jest ze zdrowym odżywianiem, choć wiadomo zdarzają mi się też gorsze dni, ale wtedy przypominam sobie, ile już osiągnęłam.

Zdrowie z plusem: Na Twoim profilu na Instagramie bardzo często piszesz o swojej przemianie – schudłaś aż 17 kg i całkowicie zmieniłaś podejście do jedzenia. Co sprawiło, że pewnego dnia postanowiłaś tak radykalnie odmienić swoje życie?

Jessica: Od zawsze ważyłam kilka kilo więcej od moich koleżanek. W liceum zaczęłam się dodatkowo opychać drożdżówkami i batonikami, a na studiach, odżywiając się głównie pizzą i zupkami chińskimi, miarka się przebrała. Czułam się po prostu źle w swoim ciele, a największą katorgą dla mnie były wypady na zakupy, bo w żadnym sklepie nie potrafiłam znaleźć ładnych ubrań w moim rozmiarze. Wraz z Nowym Rokiem 2017 r. postanowiłam coś zmienić,
aby wreszcie wyglądać dobrze, a przede wszystkim czuć się dobrze. Z dnia na dzień odstawiłam słodycze i przede wszystkim przestałam całkowicie używać cukru. Musimy pamiętać, że cukier nie znajduje się jedynie w słodyczach, a w większości produktów. Słodzimy nim herbatę, kawę, pijemy słodkie napoje.

Zdrowie z plusem: Z pewnością wielu naszych czytelników zastanawia się, jak TO zrobiłaś. Czy mogłabyś uchylić rąbka tajemnicy – w jaki sposób udało Ci się tak skutecznie schudnąć bez efektu jojo?

Jessica: Każdy zna te cudowne diety, z którymi w tydzień schudniesz 5 kilo. A ja wiem, że klucz do poprawnej utraty kilogramów to ciężka walka nie tylko z samym sobą, ale i z otoczeniem. Trzeba umieć powiedzieć „nie” pokusom, które przychodzą zewsząd, kiedy np. znajomi proponują setny wyjazd do Mc’a, a my zamiast zajadać się tam fastfoodami wypijemy po prostu kawę, nie przyjmiemy cukierków albo proponowanych nam pączków, bo wiemy, do czego dążymy i tego się trzymamy. Oczywiście nie możemy popadać ze skrajności w skrajność. Ja raz na tydzień pozwalam sobie na cheat meal lub cały cheat day, aby w tym dniu móc zaspokoić ochotę na wszystko to, czego w ciągu tygodnia sobie odmawiam, aby żyć zdrowo i u mnie to działa 🙂 Efekt jojo mógłby się pojawić, gdybym po diecie totalnie odstawiła zdrowe jedzenie i wróciła do starych nawyków, a tak nie jest. Wiem, że muszę się pilnować, ale te słodkie grzeszki raz w tygodniu no i moje fit słodycze bardzo mi w tym pomagają 🙂

Zdrowie z plusem: Czy oprócz racjonalnego odżywiania się, w dążeniu do zdrowego życia stosujesz również jakieś preparaty apteczne?

Jessica: Nie stosuję żadnych preparatów aptecznych. Moim zdaniem do zdrowej utraty wagi wystarczy tylko zdrowe odżywianie i ruch 🙂

Zdrowie z plusem: Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów.

 

Książkę znaleźć można w Empiku i dobrych księgarniach w całej Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *