Ach, to (nad)ciśnienie!

Kiedy ostatnio mierzyłeś swoje ciśnienie? Czy masz w domu ciśnieniomierz? A może kilka lat temu w trakcie rutynowej wizyty kontrolnej u lekarza okazało się, że masz „standardowe 120/80” i jesteś przekonany, że tak będzie już zawsze…?

Ciśnienie zmienia się wraz z upływem czasu

Ba, może się ono zmienić nawet w jednej chwili! Skąd biorą się nagłe skoki ciśnienia? Wpływają na nie Twoje emocje, aktywność fizyczna, a nawet stopień zmęczenia. „Najgorszy” dla ciśnienia jest stres. Często zdarza się wręcz tak, że idąc do lekarza, masz idealny pomiar, podczas gdy w domu możesz mieć wciąż za niski. Odpowiada za to tzw. efekt białego fartucha, który jest wywołany emocjami związanymi właśnie z wizytą lekarską.

Czy warto kupić ciśnieniomierz?

To pytanie słyszą bardzo często lekarze po zapytaniu pacjentów, czy kontrolują poziom swojego ciśnienia. O ile w przypadku młodszych osób najczęściej wystarczą pomiary dokonywane w trakcie wizyt lekarskich, starsi ludzie powinni badać się regularnie. Wtedy ciśnieniomierz w domu jest wybawieniem!

Nadciśnienie w Polsce ma ponad 9 mln osób!

Chyba nie musimy pisać, że jest to już poważna sprawa, choć tak często bagatelizowana…?

Po czym poznać, że ma się nadciśnienie?

Nadciśnienie pierwszego stopnia to tak właściwie już niewielkie odchylenie od normy. Wartość powyżej 140/90 – taki pomiar powinien już zaniepokoić i skłonić do zapisania się do lekarza. W przypadku zdecydowanie wyższego ciśnienia – na poziomie 180/110 lub wyżej – nie ma na co czekać tylko niezwłocznie należy wezwać pomoc! Tym bardziej, że wysokie ciśnienie może wywołać poważne konsekwencje dla naszego zdrowia…

Objawy nadciśnienia

Ostry ból głowy, duszności czy mocne bicie serca to tylko kilka spośród licznych objawów wysokiego ciśnienia. Jeśli masz przeczucie, że Twoje dolegliwości są związane właśnie z nadciśnieniem, zmierz jego poziom! Oczywiście, idealnie by było, gdybyś zrobił to na co najmniej pól godziny przed posiłkiem, siedząc w wygodnym miejscu, w ciszy, ale doskonale wiemy, że to w większości przypadków niemożliwe. Dlatego pamiętaj, że lepszy jest jakikolwiek pomiar niż żaden! Lekarz z pewnością zapyta Cię o to, jakie miałeś ciśnienie w trakcie występowania dolegliwości, więc warto mieć taką wiedzę! Jeżeli okaże się, że ciśnienie tylko nieznacznie odbiega od normy, wizyta lekarska nie musi się odbyć w tej samej chwili.  Wtedy, w oczekiwaniu na jej termin, można próbować naturalnych sposobów na obniżenie ciśnienia.

Jak obniżyć ciśnienie krwi?

Jest kilka metod na obniżenie ciśnienia krwi. Do tych najczęściej zalecanych przez lekarzy zalicza się chociażby aktywność fizyczna. Już regularne spacery lub uprawianie nordic walking w kilkutygodniowej perspektywie są w stanie obniżyć ciśnienie. Warto wspomnieć, że takie czynności doskonale wpływają także na przemianę materii i samopoczucie. Co jeszcze jest dobrym pomysłem? Na pewno zwracanie większej uwagi na to, co się je! Jeśli Twoja dieta będzie bogata w kwasy omega-3, warzywa i owoce, a sól z Twojej „przyjaciółki” zmieni się w zbędny dodatek, ciśnienie krwi nie wzrośnie, a ulegnie obniżeniu! Warto wspomnieć także o znaczeniu posiadania odpowiedniej masy ciała. Osoby otyłe mają zdecydowanie częściej problemy z kontrolą poziomu ciśnienia krwi.

Czy mając nadciśnienie, rzeczywiście nie można pić kawy?

Żeby nieco uspokoić tych, którzy aktualnie bardzo martwią się o swoje zdrowie, postanowiliśmy zakończyć tekst nieco inaczej niż zwykle, obalając pewien mit… Przyjęło się mówić, że kawa zawiera ogromne ilości kofeiny i osoby o wyższym poziomie ciśnienia krwi nie powinny w ogóle jej spożywać. Jak jest w rzeczywistości? Owszem, kawa podnosi ciśnienie, ale zdecydowanie mniej „drastycznie” niż się o tym mówi (jedynie o kilka mmHg). Co istotne, osoby regularnie pijące kawę, w dłuższej perspektywie nie notują nawet wzrostu codziennych pomiarów. Zdecydowanie groźniejsze dla rozwoju nadciśnienia tętniczego są alkohol czy palenie papierosów… O ile więc jeśli nie codziennie, to co kilka dni spokojnie można pozwolić sobie na kawkę, ze spożywaniem wysokoprocentowych trunków warto się wstrzymać całkowicie…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *