5 sposobów na bycie bardziej eko

Jak być bardziej eko?

Nie tak dawno pisaliśmy Wam na naszym fanpage-u na FB, że kraje UE każdego roku wytwarzają aż 25 mln ton odpadów z plastiku! Biorąc pod uwagę fakt, że tylko ⅓ z nich jest recyclingowana, skutki dla naszego środowiska są po prostu zatrważające… Gdzie trafiają pozostałe odpady? O ile są wrzucane do śmietnika, nie jest jeszcze najgorzej. Nie oszukujmy się jednak – znaleźć je można również w parku, lesie czy nad wodą… I tu nie chodzi tylko o plastik, są w końcu i inne odpady…

 

I Ty masz wpływ na nasze środowisko!

Plastik otacza nas z każdej strony. To tylko od nas zależy, czy jego produkcja będzie ograniczana. Pamiętajmy, że popyt i podaż są ze sobą nierozerwalnie złączone. Zmieniając swoje nawyki i starając się tam, gdzie się da, ograniczyć zużycie i zakup opakowań z plastiku, działamy dla dobra środowiska. Innymi słowy – sprawiamy, że i nam, i naszym dzieciom, wnukom będzie się żyło po prostu lepiej. W tym miejscu warto byłoby sobie zadać kluczowe pytanie…

 

Jak zmienić swoje nawyki, by być bardziej eko?

Istnieje bardzo wiele metod na dbanie o środowisko, bycie bardziej eko. Niektóre są bardziej, inne mniej oczywiste. Chcielibyśmy przybliżyć Ci dziś te sposoby, które możesz wdrożyć w życiu choćby od dziś.

 

Zacznij nosić swoje torby na zakupy

Ile razy już przy kasie w sklepie przypomniało Ci się, że nie masz tzw. “siatki”? Co wtedy robisz? Myślisz sobie, że to tylko kilka groszy i kupujesz “jednorazówkę”? Niestety, takie działania są bardzo szkodliwe dla środowiska. “Foliówka” pewnie będzie Ci służyć tylko na jedne zakupy i potem ją zwyczajnie wyrzucisz do śmietnika. Zamiast tego, zawsze można mieć w torbie/plecaku spakowaną torbę ekologiczną. Jest ona mocna, dobrze wygląda i posłuży Ci wiele miesięcy/lat. Mała rzecz, a gdyby każdy tak robił, ilość generowanych przez nas śmieci byłaby zdecydowanie mniejsza…

 

Zacznij nosić swój kubek do kawiarni

Jak często bierzesz kawę na wynos? Raz w miesiącu, tygodniu, a może niemal każdego dnia? Żyjemy w ciągłym biegu i takie zachowania są już traktowane niemal jak “standard”. Jednorazowe kubki, które otrzymujemy, od razu po użyciu trafiają do śmietnika. Jak zmienić tę sytuację? Wystarczy brać ze sobą swój kubek na kawę i dawać go bariście przy zamówieniu napoju. Zdajemy sobie sprawę, że niektóre kawiarnie patrzą na takie praktyki krytycznym okiem i często nie zgadzają się na nalanie kawy do “nieswojego” kubka. Można jednak wybierać miejsca, które postępują zupełnie odwrotnie. Już nawet niektóre “sieciówki” premiują zakup napoju na wynos w “nieswoim” kubku zniżką na kawę. Czasami jest to rabat procentowy, a czasami kwotowy. Warto wspierać te punkty gastronomiczne, które dbają o środowisko.

 

Zmień pieluchy jednorazowe na ich “zdrowsze” alternatywy

Jeżeli masz małe dziecko, doskonale wiesz, ile razy dziennie musisz je przewinąć i zmienić mu “pampersa”. Młodzi rodzice często wyrzucają śmieci nawet kilka razy dziennie, generując gigantyczne odpady w skali nawet nie roku, a miesiąca czy tygodnia. Zdajemy sobie sprawę, że zmiana pieluch na wielorazowe kosztuje… I tu nawet nie chodzi o pieniądze, ale czas – czas niezbędny na pranie, dłuższe przewijanie itp. Na rynku występują jednak również pieluchy zdecydowanie “zdrowsze” i bardziej “przyjazne” środowisku – np. bambusowe. Może by tak zacząć metodą małych kroczków? Wiesz, że pielucha rozkłada się nawet 400 lat…? Pomyśl o tym, zanim sceptycznie powiesz, że się “nie da”…

 

Kupuj “na wagę” do swoich pojemników

Hipermarkety to “królestwo” plastiku. Znajdziemy tam, owszem, niemal wszystko, ale za to zapakowane w sposób najgorszy z możliwych (a na pewno najgorszy dla środowiska). Na szczęście, nawet w największych sklepach są również działy z produktami “na wagę” – i to nie tylko z serami czy wędlinami, ale i makaronem, ryżem czy bakaliami. Coraz więcej marketów wprowadza możliwość zakupu do własnego pojemnika. Może być to np. słoik lub pojemnik – plastikowy, ale wielorazowego użytku. Kupuje się wtedy zwykle dokładnie tyle, ile potrzeba i nie trzeba wyrzucać resztek…

 

Nie wyrzucaj jedzenia – mroź albo oddawaj potrzebującym

Zdajemy sobie sprawę z faktu, że im większe pojemności wybierasz, tym jest taniej. Nie jest to jednak z korzyścią dla środowiska. Jeżeli nawet zdecydujesz się na zakupy hurtowe, wykorzystaj tyle, ile zjesz, a resztę zamroź na później. Co w sytuacji, gdy wiesz, że nie zjesz wszystkiego, co masz w lodówce? W coraz większej ilości miast znajdują się lodówki społeczne, do których możesz schować nadwyżkę jedzenia. Zawsze istnieje również opcja ogłoszenia się na którejś z grup na FB. Z pewnością znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie wykorzystać to, czego Ty nie zjesz. 

 

Jeśli #zerowaste  jest dla Ciebie za trudne, zacznij od #lesswaste

Życie w zgodzie z ruchem #zerowaste jest trudne – zgadzamy się w 100%. Jeżeli wiesz, że w tym momencie nie jest to dla Ciebie możliwe, zacznij wprowadzanie zmian metodą małych kroczków. #lesswaste też jest dobre – gdyby każdy z nas zmienił choć 2-3 swoje nawyki, szkodzące środowisku, żyłoby nam się zdecydowanie lepiej. Postępujmy tak, żeby i nasze dzieci oraz wnuki były w stanie oddychać, funkcjonować na świecie. Nie twórzmy “złego klimatu” dla naszego klimatu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *